| Twarze i maski w spektaklu „Król Lear” we Wrocławskim Teatrze Współczesnym |
| wtorek, 15 listopada 2011 11:17 |
|
3.11.2011. miłośnicy teatru z naszej szkoły obejrzeli kolejne, doskonałe przedstawienie, tym razem zrealizowane przez litewskiego reżysera Cezarisa Graużinisa pt. „Król Lear”. Tytułowego bohatera brawurowo zagrał wrocławski aktor starszego pokolenia – Bogusław Kierc, ale to nie król Lear jest w przedstawieniu główną postacią. Jego rola ogranicza się w dużej mierze do przyjmowania tego, co pierwszoplanowy Błazen – demiurg tego świata , nakaże mu zrobić, zobaczyć, poznać, zrozumieć. A prawda jest gorzka – w dążeniu do władzy i w relacjach międzyludzkich człowiek ukrył swoją prawdziwą twarz pod maską, zmienił głos, przywdział obce szaty, by incognito poniżać, okaleczać, wreszcie zgładzić przeciwnika. Wymiar egzystencjalny sztuki zdaje się zawierać w dwóch zdaniach wypowiedzianych przez króla Leara na początku i na końcu przedstawienia : „Gdzie byłem i gdzie jestem?” oraz „Już jesteśmy u kresu”. Finalny kres w spektaklu jest symboliczny i bardzo wymowny artystycznie : wszyscy aktorzy udają się w jednym kierunku, ku Światłu, które jednocześnie oślepia ich, ale także wskazuje drogę. Może coś zrozumieli? Szkolny Klub Inicjatyw Kulturalnych |
Elektroniczne Zakłady Naukowe | ul. Braniborska 57 | 53-680 Wrocław | tel: 71 798 67 02 | e-mail: ezn@ezn.edu.pl









